Test ogonków w anchorach

Test sprawdzający, czy linki z anchorem z ogonkami jest tożsamy z linkiem bez ogonków. Strona linkowana dwoma anchorami (nie występują w żadnej formie na stronie testowej):
1. ‚losciemnie’
2. ‚mańkówałek’

Strona testowana: http://zgred2.iswift.eu/

Po zaindeksowaniu linków sprawdzone zostały serpy pod zapytaniami:
1. ‚losciemnie’ i różnymi ogonkowymi kombinacjami od drastynie zmienionych (‚łóściemnię’) po delikatnie zmienione (‚łosciemnie’, ‚lósciemnie’ itd.)
2. ‚mańkówałek’ i różnymi kombinacjami bez ogonków od drastycznie zmienionych (‚mankowalek’) po delikatnie zmienione (‚mankówałek’, ‚mańkówalek’ itd.)

Wynik:
Strona nie wyświetla się w seprach na zapytania nawet lekko zmodyfikowane ogonkami (w jedną i w drugą stronę).

Wnioski:
Należy dokładnie precyzować anchory. Ogonki czy też ich brak (w anchorach) całkowicie zmieniają postać rzeczy.

UWAGA: Test miał za zadanie sprawdzić wpływ ogonków tylko i wyłącznie z anchorów. Proszę zwrócić uwagę, że ogonki mają mniejszy wpływ jeśli występują w ‚title. Przykładem mogą być wyniki dla zapytania ‚nieruchómości bięłśko‚.

okazwłoka

Co jest grane?

11 thoughts on “Test ogonków w anchorach

  • Wrzesień 19, 2010 at 2:20 pm
    Permalink

    Osobiście mnie zaskoczył ten test, bo w moim przypadku frazy bez i z ogonkami są traktowane jak synonimy. Może trzeba poczekać dłużej na wyniki tego testu?

  • Wrzesień 19, 2010 at 3:07 pm
    Permalink

    Myślę, że czekanie tu nic nie da. Co jakiś czas sprawdzę, ale wątpię żeby się coś zmieniło.
    Można śmiało napisać, że w przypadku, gdy na stronie fraza nie występuje, to sam link nie pozycjonuje bez i z ogonkami. Pozycjonuje dokładnie taką formę, w jakiej jest. Podejrzewam, że dokładnie tak samo będzie z odmienionymi formami słów.
    Gdyby na stronie była użyta fraza, np ‚losciemnie’, to pewnie na zapytanie ‚łosciemnie’ dostalibyśmy wynik. Na pewno to w najbliższym czasie sprawdzę, bo za dużo tu podejrzeń 🙂

  • Wrzesień 23, 2010 at 3:44 pm
    Permalink

    jak dla mnie to prosta sprawa, dla google to są po prostu inne słowa

    jezeli masz słowo 5 literowe i zmienisz 1 znak to ok, ale jak zmienisz 3 otrzymujesz całkowicie inny wyraz a robot google az tak inteligentny nie jest (chyba) aby odróżniać wyrazy z lokalnymi znakami diakrytycznymy i bez, wg mnie traktuje to jako osobne frazy dlatego w serpach wyników brak.

  • Październik 1, 2010 at 11:59 pm
    Permalink

    Według mnie test jest zbyt mało szczegółowy, żeby wyciągać jakiekolwiek szersze wnioski. Ogonki na pewno mają znaczenie, jednak nie zauważyłem, żeby miały tak duży wpływ. Nawet w anchorach.

  • Październik 11, 2010 at 11:53 am
    Permalink

    Naprawdę nie wiem czy tak jest w rzeczywistości, ale w końcu trzeba uczyć się od bardziej doświadczonych.

  • Październik 11, 2010 at 12:01 pm
    Permalink

    Tak do końca nie mogę się z tym zgodzić, ale po części sporo w tym prawdy.

  • Październik 12, 2010 at 9:24 am
    Permalink

    Yoshi z czym sie nie zgadzasz?

  • Październik 12, 2010 at 11:06 am
    Permalink

    Ciekawy test, przyznam, że nawet się nad nim od kilku dni zastanawiam i dochodzę do wniosku, że to oczywiste, że znaki diakrytyczne mają znaczenie, ponieważ istnieją przecież wyrazy, które bez nich zmieniają kompletnie znaczenie, np głupi przykład – „stopka” a „stópka”…

  • Październik 25, 2010 at 9:52 pm
    Permalink

    No faktycznie ciekawe. Więc Google a i ą, s i ś traktuje zupełnie inaczej. Jednak nic nie jest szablonowe, bo serp dla „smieszne gry” i „śmieszne gry” jest taki sam. „nieruchómości bięłśko” i „nieruchómości bielsko” to już całkiem inna bajka. Wniosek dla mnie taki, że pomimo, że google traktuje inaczej polskie litery to w przypadku częstych zapytań jak „smieszne gry” utożsamia i poprawia daną frazę automatycznie nawet nie pytając „Czy chodziło Ci o: śmieszne gry”.
    Może pokrętnie tłumaczę ale mam nadzieję, że ktoś zrozumie 🙂

  • Czerwiec 20, 2013 at 1:28 pm
    Permalink

    Ja mam tak pozycjonowane 2 frazy:
    „tłumaczenia medyczne”
    i
    „tlumaczenia medyczne”
    Obydwie są na tych samych miejscach.

    Z tego, co się zdążyłem zorientować, jak pozycjonuję, gdzie anchorem jest goły URL, w którym nie ma żadnych znaków diakrytycznych, to w ten sposób udaje się wyciągać takie właśnie frazy bez polskich znaków, robiąc to etycznie.

    Adres strony zawiera w sobie frazę „(…)tlumaczenia_medyczne(…)” z podkreślnikiem między wtyrazami z frazy kluczowej i zastanawiam się, czy google dobrze interpretuje ten adres jako 2 oddzielne wyrazy, tj. jako anchor z gołego URL-a? Czy jest różnica, gdy zamiast podkreślnika zastosujemy łącznik w wynikach wyszukiwania google? Może ktoś pomoże mi rozwikłać zagadkę…

    pozdrawiam,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow