PageRank 2021/2022 – próba określenia PR przy wykorzystaniu wyłącznie Google SERP

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 ocen, średnia: 3,67 / 5)
Loading...

Na pewno wiesz, że PageRank już dawno nie jest pokazywany publicznie. Czy to dobrze czy niedobrze – zależy od punktu siedzenia. Z perspektywy linkbuildingu bardzo trudno jest teraz oszacować wartość strony tworząc na przykład kampanie – a o to w sumie chodziło Googlowi i udało się w 100%.

Dlaczego parametry zewnętrznych firm niewiele mają wspólnego z prawdziwym PageRankiem?

Tak, zewnętrzne firmy próbują jakoś zastąpić PageRank własnymi algorytmami. Robią to czasem nawet nieźle, ale… w wielu przypadkach bardzo się mylą. Dlaczego? Oto kilka najważniejszych powodów:

  • Nie znajdą wszystkich linków, które widzi Google
  • Nie mają informacji o linkach, z których użytkownicy zrzekli się w narzędziach Google
  • Nie mają informacji o linkach, którym Google sam wyzerował moc / oflagował stronę / nałożył filtr itd.

W skrajnych przypadkach zewnętrzne serwisy wysoko mogą ocenić stronę, którą Google uważa za totalne zero. Nie wdając się w szczegóły – zewnętrzne serwisy obliczające moc na podstawie własnych parametrów nie mogą być zgodne z tym, co oblicza Google.

Oczywiście można korzystać z zewnętrznych narzędzi szacujących wartość strony, ale… to wszystko są bardzo szacunkowe metody i w zasadzie często różnią  się znacząco od rzeczywistej wartości strony w oczach Google.

Jeśli chcesz wiedzieć co Google myśli o Twojej stronie, musisz zapytać… Google

Określanie mocy strony przez porównanie pozycji

Kiedyś był toolbar, który pokazywał wprost PageRank, ale „zielony pasek” przeszedł już kilka dobrych lat temu do historii. Podobno Google nadal oblicza PageRank dla stron, ale nie podaje już tych danych do wiadomości publicznej. Jak więc zapytać Google o wartość danej strony czyli PageRank? Obecnie jedyny sposób to SERPy – dane „wypluwane” z wyszukiwarki. To przecież tam Google serwuje wyniki dla konkretnych zapytań i układa wyniki między innymi zgodnie z mocą danej strony/domeny. Ten fakt jest na tyle istotny, że za chwilę powinien nam pomóc określić moc niemal każdej domeny!

Odpytywanie wyszukiwarki ma pewne cechy, które mocno komplikują odpytywanie w celu zmierzenia mocy. Posłużmy się przykładem, wpisujemy w wyszukiwarkę frazę „blog seo”:

Załóżmy, że wyżej na takie zapytanie pokazują się strony o wyższym PageRanku (zaraz powiemy sobie dlaczego takie założenie nie ma nic wspólnego z rzeczywistym PageRankiem). Oznacza to, że:

octamedia.pl PR > widoczni.com PR > eactive.pl PR

Ale wcale PR nie musi się tak układać w rzeczywistości. Po pierwsze i co najważniejsze: na kolejność wyników w wyszukiwarce na standardowe zapytanie wpływ ma nie tylko moc domeny, ale także optymalizacja pod konkretne słowo kluczowe. Chodzi tu nie tylko o optymalizację onsite (meta title, nasycenie frazą, nagłówki itd., szybkość strony i wiele innych czynników), ale też offsite (np. anchory linków przychodzących).

Inną poważną wadą jest też konieczność występowania strony w indeksie Google. Nie porównamy w ten sposób PR strony, która nie jest zindeksowana z jakiegoś powodu (takie strony też posiadają PageRank). Tej wady niestety nie da się w żaden sposób wyeliminować. Jeśli strony nie ma zindeksowanej, to nie będziemy mieli możliwości określenia dla niej PageRanku.

Zatem żeby określić moc strony musimy najpierw pozbyć się jakoś wpływu optymalizacji. To da się osiągnąć! Pytanie tylko: jak? Sposobów odpytywania wyszukiwarki jest sporo, powyższy przykład to najprostsze zapytanie. Pomyślmy w jaki sposób pozbyć się wpływu optymalizacji pod słowo kluczowe dla zapytania.

Tak naprawdę nie da się tego zrobić dla zapytania z przykładu tj. „blog seo”. Nie wiem jak bardzo kombinować, nie da się tego osiągnąć 🙂 Ale wróćmy jeszcze do tego przykładu. Widać, że w wynikach pokazują się następujące adresy:

  • octamedia.pl/blog
  • widoczni.pl/blog
  • eactive.pl/blog/seo

To też jest ważna wskazówka. Wiadomo, że kategoria SEO blogu eactive.pl ma prawo tu być słabszą od strony głównej blogów octamedia.pl czy też widoczni.pl. I tu dochodzi nam kolejna sprawa, którą musimy wziąć pod uwagę: chcemy porównywać wartość domen, a nie konkretnych ich podstron.

Porównujemy PageRank na własnych stronach

Wyglądałoby na to, że porównywanie PR za pomocą zwykłych zapytań do wyszukiwarki mija się z celem, ale nie jest tak do końca! Można w ten sposób porównać PageRank domen. Takie porównanie jest bardzo proste.

Wystarczy na każdej ze swoich domen umieścić taki sam plik html z taką samą zawartością i z unikalną frazą na skalę internetu (np. „43fsdf98u4fsdfds98fds9”). Następnie zindeksować (bez umieszczania jakichkolwiek linków wewnętrznych czy zewnętrznych w celu zminimalizowania ryzyka optymalizacji). Jak zindeksować podstronę bez linkowania? Można zamieścić informację o podstronie w sitemapie xml lub zgłaszając ją do indeksu przez Google Search Console.

Następnie trzeba uzbroić się w cierpliwość, poczekać aż wszystkie zgłoszone podstrony zostaną zindeksowane i zaczną się wyświetlać w wynikach wyszukiwania pod zapytaniem 43fsdf98u4fsdfds98fds9

Widzisz już do czego zmierzam? Tak działając przyparliśmy Google do muru i zmusiliśmy go, aby pokazał nam kolejność według PageRank. Przynajmniej takie było zamierzenie, bo sztuka się… nie udała! Dlaczego? Ponieważ na pozycje ma tu nie tylko wpływ PageRank, ale także wiek domeny czy też szybkość serwera, sąsiedztwo na danym IP i jeszcze pewnie inne czynniki.

Co więc zmierzyliśmy w ten sposób, skoro nie jest to na pewno PageRank? Myślę, że można tu mówić o wartości strony dla Google. Strony z tego testu wyświetlane wyżej w wynikach wyszukiwania na frazę 43fsdf98u4fsdfds98fds9 mają po prostu większą wartość.

Na PageRank składa się tylko linkowanie. Zaś na wartość domeny duży wpływ ma PageRank oraz inne elementy takie jak wspomniany wiek domeny, szybkość serwera i w zasadzie wszystkie inne czynniki biorące udział w ustalaniu rankingu w wyszukiwarce (a jest ich naprawdę sporo). Dlatego marzenia o określeniu PageRank na podstawie pozycji w wyszukiwarce pozostają tylko marzeniami nawet na stronach, do których mamy dostęp i możemy tam umieścić dowolny dokument testowy. Ale faktycznie próba określenia wartości domeny tym sposobem jest możliwa dla „własnych” stron. A czy jest możliwe określenie wartości domeny dla stron zupełnie obcych, do których nie mamy dostępu? Jest taka możliwość!

Spróbujmy w takim razie określić wartość dowolnie wybranej strony dla Google.

Określamy wartość dowolnej strony

Jak już ustaliliśmy, możliwe jest określenie wartości dowolnej strony, ale musi być zindeksowana w Google. Musimy „tylko” znaleźć zapytanie do wyszukiwarki, które będzie miało dwie szczególne cechy:

  1. W rankingu nie będzie brana pod uwagę optymalizacja na słowo kluczowe
  2. Będzie mogło wyświetlić wynik dla dowolnej interesującej nas strony/domeny

Aby to osiągnąć wystarczy skorzystać z operatorów zaawansowanego wyszukiwania (tu lista z Google).

Porównujemy dwie domeny

Aby porównać dwie domeny wystarczy skorzystać z prostego zapytania:

 

 

Jak widać Google dla zapytania ułożył wyniki w kolejności od najważniejszego do najmniej ważnego. Nie ma tu mowy o jakimkolwiek słowie kluczowym. A co z kolejnością zapytania? Zamieńmy kolejność domen:

Widać jasno, że kolejność wpisanych domen nie ma najmniejszego znaczenia (potwierdzają to też testy na zapytaniach o inne domeny). Czy więc jest to klucz do sukcesu i łatwego określania wartości stron?

W jaki sposób to wykorzystać, aby określić np. wartość strony w skali 0-10? Tak naprawdę wystarczy przygotować wzorcowe domeny, które będą nam służyły do porównań. z konkretną domeną, której wartość będziemy chcieli poznać! Domeną o wartości „zero” może być na przykład jakaś nowa, mała, ledwo zindeksowana strona. Domena o wartości 10 to może być np. google.pl. Teraz wystarczy ułożyć domeny dla wartości 1-9 i gotowe. Oczywiście od ich wyważenia będzie zależała dokładność określania wartości dowolnej domeny w oczach Google.

 

Jak zweryfikować, czy porównanie site:domena1.pl OR site:domena2.pl faktycznie na pierwszym miejscu wyświetli bardziej wartościową stronę w oczach Google?

Sposób jest bardzo prosty, wystarczy zrobić test na własnych stronach (część „Porównujemy PageRank na własnych stronach”) i posortować wynik przez porównanie pozycji site:domena1.pl OR site:domena2.pl dla wszystkich domen biorących udział w teście!

Ja taki test wykonałem. Po zindeksowaniu podstron poczekałem 2 miesiące na ustabilizowanie pozycji. Sprawdziłem i… totalna klapa. Wyniki nie zgadzają się w wielu przypadkach. Dlaczego? Może przez jakieś zakłócenia? Wątpię, bo sposób „Porównujemy PageRank na własnych stronach” jest raczej precyzyjny…

Więcej testów dla zapytań site:domena1.pl OR site:domena2.pl

Najprostszym sposobem będzie przygotowanie listy par domen, co do których jesteśmy pewni która jest mocniejsza, a która słabsza. Moje typy są takie:

google.pl > linktak.pl, sprawdzamy zapytaniem site:google.pl OR site:linktak.pl – zgadza się.

google.pl > optymalizacja.com, sprawdzamy zapytaniem site:google.pl OR site:optymalizacja.com – zgadza się

I tak dla wielu różnych domen porównanych z google.pl wyszło podobnie. Wszystko pięknie się zgadzało do momentu, gdy zrobiłem porównanie:

google.pl < google.com, sprawdzamy zapytaniem site:google.pl OR site:google.com

Faktycznie się nie zgadza, google.com powinna być dużo mocniejsza od google.pl. Ale może to ze względu na ustawienia języka? Ok, w takim razie zróbmy jeszcze inny test. weźmy w porównanie 3 domeny: google.pl, google.com i facebook.com:

site:google.pl OR site:google.com – domena google.pl wyświetla się na #1

site:google.pl OR site:facebook.com – domena facebook.com wyświetla się na #1

site:google.com OR site:facebook.com – domena google.com wyświetla się na #1

Czyli: google.pl jest mocniejsza od google.com, ale jednocześnie facebook.com jest mocniejsza od google.pl, ale słabsza od google.com. Widać tu brak logiki (tak było w dniu testowania tych zapytań, obecnie na pierwszym miejscu są odpowiednio google.pl, google.pl i google.com, czyli teoretycznie się zgadza). Wniosek z powyższego jest taki, że ten rodzaj zapytania nie sortuje wyników od najmocniejszych stron, prawdopodobnie sortowane są według jakiegoś innego czynnika, który zmienia się w czasie). Tak więc… naprodukowałem się sporo tylko po to, żeby udowodnić, że:

  • określenie PageRank z wykorzystaniem SERP jest niemożliwe
  • porównanie mocy stron w wyszukiwarce Google jest na razie bardzo mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe nawet w przypadku własnych stron

A to wszystko przez to, że dla zapytań z operatorem „site” Google najwyraźniej wyświetla strony sortując je… nie wiadomo po czym 😀

Jak zauważyłeś (jeśli czytałeś), artykuł jest w dość luźnej formie pisanej i jest w nim użytych pełno skrótów myślowych. Jeśli coś jest niejasne zapraszam do komentowania i pytania 🙂

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 ocen, średnia: 3,67 / 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow